Piotrków TrybunalskiWydarzenia

Podniebne show w Piotrkowie Trybunalskim

To weekend pełen adrenaliny, zapierających dech w piersiach akrobacji i niesamowitych, lotniczych kadrów. Przez dwa dni (4-5 lipca) niebo nad regionem bez przerwy przecinały wyjątkowe maszyny. Na płycie lotniska Aeroklubu Ziemi Piotrkowskiej przy ul. Przemysłowej 48 zameldowały się tysiące mieszkańców, pasjonatów lotnictwa i spotterów z całego kraju, by podziwiać XIV edycję legendarnego festiwalu FLY FEST 2026.

Organizatorzy – Aeroklub Ziemi Piotrkowskiej – po raz kolejny udowodnili, dlaczego piotrkowska impreza na stałe wpisała się w kalendarz najważniejszych wydarzeń typu Air Show w Polsce. Tradycyjnie już wstęp na teren lotniska był całkowicie bezpłatny, co sprawiło, że od samego południa na płycie gromadziły się całe rodziny.

Mistrzowie akrobacji i lotnicze legendy na piotrkowskim niebie

Program tegorocznego Fly Festu pękał w szwach od gwiazd światowego formatu. Widzowie z zapartym tchem śledzili ekstremalne i precyzyjne ewolucje, które przeczyły prawom fizyki.

Na piotrkowskim niebie rządzili prawdziwi wirtuozi:

  • Artur Kielak za sterami potężnego Game Bird GB1 pokazał najwyższą szkołę podniebnego kunsztu.
  • Marcin Pająk oraz Robert Kowalik (w maszynach Extra 300 i Extra 300L) dosłownie „rysowali” na niebie zapierające dech w piersiach figury akrobacyjne.
  • Węgierski mistrz Gyula Vari w swoim kultowym JAK-55 po raz kolejny oczarował publiczność niesamowitą dynamiką lotu.

Niezwykłe emocje wzbudziły także pokazy zespołowe. Ogromne wrażenie na zebranych zrobiła rekonstrukcyjna formacja Retro Sky Team (w skład której wchodziło aż 5 maszyn, m.in. ZLIN, potężny AN-2 oraz JAK-52), a także precyzyjny przelot Team Niebergall na widowiskowych Marchetti SF-260. Z kolei o pełne gracji, ciche widowisko zadbał Piotr Sieradzan, prezentując mistrzowską akrobację szybowcową na szybowcu Swift.

Od historycznych maszyn po potężne śmigłowce

Festiwal w Piotrkowie to także wyjątkowa gratka dla miłośników historii wojskowości i techniki. Na niebie (i na wystawie statycznej) można było zobaczyć m.in. legendarny odrzutowiec LIM-2 (Fubar Aviation) oraz legendarne maszyny Piper Cub. Fanów śmigłowców zachwyciły z kolei pokazy zwrotnego BO 105 oraz potężnego, kultowego Bell UH-1 (Heli Solution). Tradycyjnie nie zabrakło też widowiskowego zrzutu wody w wykonaniu niezawodnego Dromadera oraz niesamowitych, precyzyjnych lądowań skoczków spadochronowych z grupy Sky Magic.

Atrakcje na ziemi – lotnicze miasteczko pełne życia

Choć oczy wszystkich skierowane były przede wszystkim w górę, na samej płycie lotniska również działo się mnóstwo. Fotografowie polowali na idealne ujęcia pod słońce, a najmłodsi oblegali lotnicze wesołe miasteczko.

Dla tych, którzy sami chcieli poczuć wiatr we włosach, organizatorzy przygotowali loty widokowe samolotami i śmigłowcami, pozwalające spojrzeć na Piotrków i okolicę z lotu ptaka. Imprezie towarzyszył zlot food trucków, stoiska handlowe oraz promujące potencjał gospodarczy i lotniczy województwa łódzkiego.

Pogoda dopisała idealnie, a czyste niebo i doskonała widoczność stworzyły perfekcyjne warunki zarówno dla pilotów, jak i dla tysięcy widzów, którzy spędzili ten weekend z głowami w chmurach. Kolejny Fly Fest przeszedł do historii – i bez wątpienia był to festiwal najwyższych lotów!

Byliście w ten weekend w Piotrkowie? Który pokaz zrobił na Was największe wrażenie? Podzielcie się swoimi najlepszymi kadrami w komentarzach!

#FlyFest2026 #AeroklubPiotrkowski #AirShow #PiotrkówTrybunalski #Lotnictwo #Centrum360 #PodniebneShow

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button