Hala Energia w Bełchatowie była świadkiem jednego z najbardziej emocjonujących spotkań tego sezonu. W drugim meczu o 5. miejsce w PlusLidze sezonu 2025/2026, siatkarze PGE GiEK Skry Bełchatów pokonali Indykpol AZS Olsztyn 3:2, mimo że przegrywali w całym spotkaniu już 0:2. Tym zwycięstwem bełchatowianie wyrównali stan rywalizacji i przedłużyli szansę na zakończenie sezonu w ścisłej czołówce.
Przebieg meczu: Od kryzysu do euforii
Początek spotkania należał zdecydowanie do gości z Olsztyna. „Akademicy” grali pewnie w polu serwisowym (asy Hadravy i Halaby) i skutecznie wykorzystywali błędy gospodarzy, wygrywając pierwsze dwa sety do 22 i 20. Wydawało się, że losy 5. miejsca zostaną rozstrzygnięte w trzech partiach.
Przełom nastąpił w trzecim secie. Przy zagrywce Grzegorza Łomacza Skra zanotowała imponującą serię ośmiu punktów z rzędu (od 8:10 do 16:10). To odmieniło obraz gry – bełchatowianie odzyskali skuteczność w ataku (ponad 60%), a Mateusz Nowak i Bartłomiej Lemański zaczęli rządzić na środku siatki. Czwarty set był prawdziwą wojną nerwów, którą Skra wygrała rzutem na taśmę 25:23.
W tie-breaku emocje sięgnęły zenitu. Przy stanie 10:10 walka toczyła się punkt za punkt, jednak końcówka należała do gospodarzy. Decydujące ataki Zouheira El Graoui oraz asy serwisowe przypieczętowały zwycięstwo Skry 15:11.
MVP Spotkania
Komisarz zawodów nie miał wątpliwości – statuetka dla najbardziej wartościowego zawodnika meczu (MVP) trafiła do Daniela Chițigoia. Przyjmujący Skry był liderem zespołu w najtrudniejszych momentach, imponując zarówno w ofensywie, jak i w defensywie (zdobył 16 punktów).
Składy zespołów:
PGE GiEK Skra Bełchatów:
- Grzegorz Łomacz, Pierre Pothron, Mateusz Nowak, Przemysław Żakieta, Daniel Chițigoi, Bartłomiej Lemański, Rafał Szymura (L) oraz Kajetan Kędzierski (L), Grzegorz Pająk, Jakub Szymendera, Zouheir El Graoui.
Indykpol AZS Olsztyn:
- Johannes Tille, Jakub Majchrzak, Seweryn Lipiński, Paweł Halaba, Karol Borkowski, Jan Hadrava, Jakub Ciunajtis (L) oraz Łukasz Kozub, Arthur Szwarc, Mateusz Janikowski, Paweł Cieślik.
Co dalej?
Dzięki tej wygranej rywalizacja o 5. miejsce pozostaje nierozstrzygnięta (stan 1:1). Decydujące, trzecie starcie odbędzie się już w najbliższy poniedziałek, 20 kwietnia o godzinie 17:30 w olsztyńskiej Hali Urania. Zwycięzca tego meczu zapewni sobie 5. lokatę w końcowej klasyfikacji sezonu 2025/2026.









