To był sezon, który wystawił cierpliwość kibiców i wytrzymałość zawodniczek na najcięższą próbę. Siatkarki ŁKS Commercecon Łódź, mimo licznych zakrętów, kończą rozgrywki TAURON Ligi z podniesioną głową. Zwycięstwo nad Stalą Mielec przypieczętowało 5. miejsce w Polsce – wynik, który w kontekście minionych miesięcy smakuje niemal jak podium.
Odrodzenie w Mielcu
Drugie spotkanie o piątą lokatę było esencją gry biało-czerwono-białych w tym sezonie. Początek meczu należał do gospodyń z Mielca, które wykorzystały chwilową dekoncentrację łodzianek, wygrywając pierwszą partię do 18. Jednak to, co wydarzyło się później, było pokazem siatkarskiej dojrzałości.
Łodzianki sukcesywnie przejmowały inicjatywę, a trzeci set przejdzie do historii / tego sezonu jako absolutna dominacja – wygrana do 9 (!) nie pozostawiła złudzeń, kto zasługuje na grę w europejskich pucharach. Ostateczny wynik 3:1 (18:25, 25:22, 25:9, 25:19) zamknął rywalizację i pozwolił drużynie odetchnąć z ulgą.
Regiane Bidias – Profesjonalizm przez wielkie „P”
Nie bez powodu statuetka MVP trafiła do rąk Regiane Bidias. Brazylijka po raz kolejny udowodniła, że wiek to tylko liczba, a doświadczenie i technika są w kluczowych momentach bezcenne. Przez cały, niezwykle wymagający sezon, Bidias była ostoją drużyny, niejednokrotnie biorąc na swoje barki ciężar zdobywania punktów w momentach, gdy gra łodzianek się „zacinała”.
Sezon pełen wyzwań
Piąte miejsce dla klubu z tak bogatą historią i ambicjami jak ŁKS Commercecon może na pierwszy rzut oka wydawać się wynikiem poniżej oczekiwań. Jednak patrząc głębiej, był to jeden z najtrudniejszych sezonów w ostatnich latach. Drużyna zmagała się z:
- Plagą kontuzji, która rotowała składem niemal co tydzień.
- Wysoką intensywnością, łącząc grę w lidze z występami na arenie międzynarodowej.
- Presją wyniku, która przy tak wyrównanym poziomie TAURON Ligi nie wybaczała błędów.
Mimo to, cel minimum został osiągnięty. Łódzkie Wiewióry udowodniły, że nawet gdy nie walczą o złoto, potrafią utrzymać się w ścisłej czołówce i wyjść zwycięsko z bitwy o prestiż.
Co dalej? Europa znów zawita do Łodzi!
Najważniejszą informacją dla fanów, obok zwycięstwa, jest fakt, że ŁKS Commercecon Łódź w przyszłym sezonie ponownie będzie reprezentować miasto w europejskich pucharach. To kluczowy aspekt dla budowania przyszłorocznego składu i stabilizacji klubu.
Dziś zawodniczkom należą się ogromne gratulacje za determinację. Choć sezon dobiegł końca, to walka o powrót na ligowe podium w przyszłym roku zaczyna się już teraz. Jedno jest pewne – charakteru tej drużynie odmówić nie można.
Brawo, Wiewióry!




