Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Łodzi położyli kres przestępczemu procederowi 63-latka. Mężczyzna wyspecjalizował się w kradzieżach oleju napędowego z samochodów ciężarowych oraz maszyn budowlanych. Podczas zatrzymania mundurowi znaleźli nie tylko skradzione paliwo, ale i znaczne ilości narkotyków. Decyzją sądu podejrzany trafił już do aresztu.

Łódzcy kryminalni od pewnego czasu monitorowali sprawę serii kradzieży z włamaniem do zbiorników paliwa, do których dochodziło w kilku powiatach województwa łódzkiego. Sposób działania sprawcy był zawsze podobny: siłowe wyrwanie korka wlewu i przepompowywanie oleju napędowego.
Precyzyjne uderzenie na ulicy Brzezińskiej
Skrupulatna analiza zebranych dowodów pozwoliła policjantom wytypować 63-letniego mieszkańca Łodzi. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna – mimo wcześniejszych wyroków za podobne czyny – powrócił do przestępczej działalności. Do transportu skradzionego mienia wykorzystywał dwa busy: Volkswagena i Fiata. Przełom nastąpił 12 marca 2026 roku. Kryminalni przewidzieli, że tego dnia mężczyzna może planować kolejny „skok”. Informacje potwierdziły się w powiecie łódzkim wschodnim, gdzie doszło do włamania. Złodziej został namierzony i zatrzymany w Łodzi przy ulicy Brzezińskiej, właśnie w momencie, gdy wnosił kanistry na teren posesji.

Hurtowe ilości „łupu” i narkotyki w tle
Widok, który zastali policjanci w pojeździe zatrzymanego, potwierdził dużą skalę procederu. Wewnątrz Volkswagena znajdował się:
- zbiornik typu „mauzer” o pojemności 1000 litrów,
- szereg mniejszych pojemników (25-litrowych),
- wszystkie naczynia były wypełnione świeżo skradzionym olejem napędowym.
To jednak nie był koniec kłopotów 63-latka. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania funkcjonariusze zabezpieczyli marihuanę oraz amfetaminę.
Surowe konsekwencje dla recydywisty
Sprawa jest prowadzona przez funkcjonariuszy z KPP Łódź-Wschód pod nadzorem prokuratury. Śledczy podejrzewają, że zatrzymany może stać za kilkudziesięcioma analogicznymi kradzieżami na terenie całego województwa.
Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty dotyczące:
- Kradzieży z włamaniem,
- Posiadania znacznych ilości środków odurzających.
Ze względu na ryzyko powrotu do przestępstwa oraz charakter sprawy, sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec 63-latka tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy. Za popełnione czyny grozi mu teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności. Policja zaznacza, że sprawa ma charakter rozwojowy.
źródło/foto: Policja Łódzka




