Wielkanocne śniadanie w domu biskupów łódzkich
W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego drzwi domu biskupów łódzkich przy ul. ks. Skorupki otworzyły się szeroko dla tych, którzy na co dzień zmagają się z odrzuceniem i brakiem dachu nad głową. Kardynał Konrad Krajewski, metropolita łódzki, zaprosił do wspólnego stołu podopiecznych Sióstr Misjonarek Miłości.
To niezwykłe wydarzenie stało się już symbolem nowej jakości duszpasterstwa w Łodzi – opartego na bezpośrednim spotkaniu, prostocie i służbie. W jadalni, w której na co dzień goszczą dostojnicy kościelni, tym razem zasiedli podopieczni Sióstr Matki Teresy z Kalkuty: osoby chore, starsze i doświadczające kryzysu bezdomności.
Biskupi w roli kelnerów
Najbardziej poruszającym momentem spotkania był sam sposób podawania posiłków. Tradycyjny żurek z jajkiem, białą kiełbasę oraz świąteczne wędliny serwowali osobiście:
- Kardynał Konrad Krajewski,
- Biskup Zbigniew Woźniak,
- Biskup Piotr Kleszcz.
Hierarchowie nie ograniczyli się jedynie do przewodniczenia modlitwie i pobłogosławienia pokarmów. Zgodnie z duchem posługi jałmużnika papieskiego, którą kardynał Krajewski pełnił przez lata w Watykanie, biskupi własnoręcznie nakładali potrawy i dbali o to, by przy stołach nikomu niczego nie brakowało.
„Skoro Pan Jezus pokonał śmierć, to nie ma takiej sytuacji w naszym życiu, z której nie moglibyśmy wyjść. On mówi do nas: odwagi! Ze mną pokonacie wszystko” – mówił kardynał Krajewski, zwracając się do swoich gości.
Więcej niż posiłek
Spotkanie w domu biskupim nie było jedyną inicjatywą skierowaną do potrzebujących tego dnia. Równolegle w łódzkiej Hali Expo odbyło się Miejskie Śniadanie Wielkanocne dla blisko 800 osób, zorganizowane przy współpracy Archidiecezjalnego Centrum Służby Rodzinie, Urzędu Miasta Łodzi oraz MOPS-u.
Jednak to kameralne spotkanie u boku metropolity miało szczególny charakter. Po zakończeniu śniadania kardynał oraz biskupi osobiście odwieźli swoich gości samochodami do domów prowadzonych przez siostry zakonne, kończąc tym samym dzień pełen autentycznej, chrześcijańskiej wspólnoty.
Wielkanocna pomoc w liczbach (Łódź 2026):
| Element | Skala pomocy |
|---|---|
| Uczestnicy w Hali Expo | ok. 800 osób |
| Paczki mobilne | 200 zestawów dostarczonych do domów |
| Przygotowane jajka | 2 200 sztuk |
| Żurek | 400 litrów |
| Ciasta i babki | 300 kg |
Śniadanie w domu biskupów przypomniało wszystkim mieszkańcom Łodzi, że Wielkanoc to nie tylko puste groby i uroczyste liturgie, ale przede wszystkim żywa obecność Boga w drugim człowieku – szczególnie tym najsłabszym.




